Kochasz naturę? Postaw na saszetki biodrowe z motywami leśnych zwierząt!

Wilcza Nora… czyli w skrócie leśny świat Marty i jej wilka. Nowe pomysły napływają podczas spokojnych przechadzek po pobliskich lasach. Kontakt z naturą sprawia, że na nerkach biodrowych widnieją właśnie takie leśne, jak i słowiańskie motywy. W ofercie dostaniecie również odzież, odznaczającą się leśnymi zwierzętami. Może przejdziemy do kilku słów o samej założycielce marki.

„Jestem Marta i mieszkam na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Jest to bardzo ciekawy obszar, który może pochwalić się licznymi ruinami zamków, grodów oraz okazałych skał wapiennych. Kocham zwierzęta, zwłaszcza psy. Moja suczka Ylva towarzyszy mi codziennie i nie wyobrażam sobie, żebym mogła nie mieć swojego czworonożnego dziecka. Rozwijam moją kolejną pasję, a mianowicie szycie, choć o wiele bardziej uwielbiam malować i wypalać na drewnie/skórze. Tworzę dla Was, bo chcę się podzielić tym, co uwielbiam i wysłać to w świat. W sumie jestem wielozadaniowa, bo swojego czasu, dużo tapicerowałam i odnawiałam meble. Lubię starocie. Moja dusza chyba też osiadła powiedzmy koło czasów, kiedy to Słowianie byli jeszcze poganami. A potem skaczę dalej, w lata 20′ i 80′ ubiegłego wieku, których muzyka i moda jest nieporównywalnie fantastyczna. Nie będę Wam tu opowiadać o tym, że uwielbiam się włóczyć po lasach, górskich szlakach, bo to już chyba oczywiste. Marzy mi się podróż na Islandię oraz Wyspy Owcze. Mam nadzieję, że uda mi się kiedyś tam dotrzeć.” Martę już poznaliście, więc możemy zagłębić się w jej markę.

Link do Facebooka: https://www.facebook.com/BiodroweNerki

Link do Instagrama: https://www.instagram.com/wilcza_nora/

Wirtualna kawa z marką Wilcza Nora: https://buycoffee.to/https:www.instagram.comwilcza_nora

Jak nazywa się Twoja marka?

Wilcza Nora

Kiedy zaczęła się Twoja przygoda z tworzeniem własnej marki? Co się do tego przyczyniło?

Od zawsze uwielbiałam malować i pomyślałam, że fajnie byłoby spróbować zamieścić własne malunki również na tkaninach. Gdy zaczęłam malować na odzieży, zamarzyło mi się stworzyć takie grafiki również na saszetkach biodrowych. Jednak nie mogłam znaleźć odpowiednich nerek, które spełniałyby wszystkie moje wymagania. Dlatego stworzyłam własną nerkę biodrową, którą można dowolnie personalizować, a co najważniejsze posiada unikatową leśną grafikę.

Skąd pomysł na nazwę oraz markę?

Jestem zafascynowana lasem i wszystkim, co w nim mieszka i rośnie. Mam również psa w typie wilka, który towarzyszy mi w moich wędrówkach. Wilcza Nora, to nazwa mojego miejsca na ziemi, gdzie tworzę – blisko lasu i leśnych zwierząt.

Czy masz jakieś hasło/motto swojej firmy – jeśli tak to jakie i dlaczego takie?

Mój produkt, to tak naprawdę odzwierciedlenie miłości do natury. Staram się w nim zminimalizować użycie sztucznych materiałów. Moje saszetki są wykonane z bawełny, mają również bawełniany pas biodrowy z metalowymi okuciami. Jedynie podszewka jest poliestrowa, z racji ochrony przedmiotów przed zamoczeniem.

Jaka jest specjalizacja Twojej marki? Jakie produkty znajdziemy w Twojej ofercie?

To młoda marka. Bazuję przede wszystkim na umieszczaniu malunków na ulubionej odzieży klientów. Natomiast nerki są już spełnieniem mojej wizji o idealnym produkcie.

Do kogo są dedykowane Twoje produkty?

Myślę, że do każdej osoby, która chciałaby w swojej szafie posiadać coś unikatowego i nawiązującego jednocześnie do otaczającej przyrody.

Z jakich surowców tworzysz swoje produkty?

Jak wspomniałam wcześniej, są to głównie tkaniny bawełniane, ale tworzę także z kawałków skór poprodukcyjnych, na których wypalam również grafiki. Natomiast w swoich malunkach używam tylko polskich producentów farb.

Jaki jest Twój ulubiony produkt i dlaczego?

Jest to oczywiście moja autorska nerka! Powstawała dość długo. Testowałam różne wykroje, tkaniny oraz farby, dlatego jest mi tak bliska.

A jaki jest Twój bestseller? Pokrywa się z Twoim ulubieńcem?

Tak, uwielbiam tworzyć saszetki biodrowe.

Jakie masz plany na przyszłość?

Zawsze kroją mi się w głowie wizje przeróżnych rzeczy i chciałabym w przyszłości powiększyć swój asortyment o kolejne akcesoria.

Na przykładzie Marty możemy stwierdzić, że rękodzieło jest czymś pięknym. Jej oferta bogata jest w nerki biodrowe, które posłużą Wam w codziennych czynnościach, takich jak spacer z psem, bieganie i wiele innych. Miłośnicy natury, zwierząt i ręcznych robótek koniecznie odezwijcie się do Marty i zaopatrzcie się w jakiś leśny produkt z Wilczej Nory.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.