Poznaj zalety bosych stópek i genialny wpływ na rozwój maluszka!

Urocze stópki maluszka…Uwielbiamy ich widok! Najchętniej całowalibyśmy je bez końca. Nie dość, że są rozczulające, to należy pamiętać o ważnej roli, jaką mają pełnić w przyszłości. To one poniosą nasze maleństwo przez świat, gdy zacznie chodzić. I również one są niesamowitym obszarem sensorycznym, który dostarcza organizmowi dziecka ogromnej stymulacji.

Ludzka stopa to niesamowicie złożona struktura, która ma bardzo ważne zadanie – stanowi podporę całego organizmu. W stopach znajduje się 72 tysiące zakończeń nerwowych. Chodząc po różnego rodzaju powierzchniach zapewniamy jej całe spektrum stymulacji, która pobudza końcówki nerwowe, a tym samym wpływa korzystnie zarówno na samą stopę i jej rozwój, a także na pracę organów wewnętrznych.

W naszych stopach znajdują się receptory całego organizmu. A Refleksologia jest rodzajem masażu leczniczego, który wywodzi się z tradycyjnej medycyny chińskiej.

Photo by unsplash.com

Z Mapy Refleksologicznej jasno wynika, że każdy mały punkt w stopie odpowiada za konkretny obszar w naszym organizmie.

W chwili urodzenia stopa dziecka jest odwzorowaniem dorosłej stopy, z tą różnicą, iż w znacznej większości zbudowana jest z chrząstki. Dopiero po kilkunastu latach chrząstka ostatecznie kostnieje i osiąga kształt dorosłej stopy, składającej się z 28 kości. Zanim stopa postawi pierwsze kroki, musi do tego dojrzeć.

W pierwszych miesiącach życia dziecka stopy są traktowane jako uroczy element jego aparycji, a należy pamiętać, że możemy od samego początku stymulować stópki dziecka poprzez delikatny masaż, wodzenie po nich delikatnymi materiałami, np. piórkiem, czy zmianę temperatury poprzez pozostawienie ich bez skarpeteczek. Spokojnie, chwilowe wietrzenie nóżek z pewnością nie zaszkodzi maluszkowi. Najbardziej problematycznym momentem dla rodzica jest czas, gdy dziecko zaczyna stawiać pierwsze kroki. Nasuwają się pytania typu: „Czy dziecko prawidłowo stawia stopy?” , „Czy powinno chodzić w bucikach? Skarpetkach? A może jednak boso?„.

Najlepsze dla rozwoju dziecka zawsze jest to, co najbliższe naturze! 

CHODZENIE BOSO – korzyści dla zdrowia

1. Wzmacnia odporność

Przede wszystkim chodzenie boso korzystnie wpływa na odporność dziecka. Zmiana temperatury powierzchni, po której chodzi dosłownie hartuje mały organizm. To trening termoregulacji organizmu, który pozwala uniknąć infekcji w sytuacji, gdy np. dziecko zmarznie.

2. Daje poczucie stabilności

Chodzenie boso uczy dziecko amortyzować obciążenia i wstrząsy, jakim podlega podczas chodzenia i biegania. Uczy się chronić kręgosłup, głowę, stawy i kości poprzez odpowiednie balansowanie ciężarem ciała.

3. Umożliwia prawidłową pracę stóp

Dziecko stawiające pierwsze kroki wykonuje ogromną pracę poprzez wprawianie w ruch całej stopy. Rusza palcami, pręży stopy, balansuje na ich krawędziach, co rusz zmieniając ich napięcie. To wszystko jest konieczne, aby mogło utrzymać równowagę.

Ta praca jest o wiele trudniejsza w butach, które nie zapewniają pełnego kontaktu z podłożem, a także swobody ruchu stopą!

4. Pozwala poznawać różne powierzchnie

Podłoże, po którym chodzi dziecko powinno być urozmaicone strukturalnie, np. piasek, który jest ruchomy dla stopy, trawa, która łaskocze, ale też twarde i nierówne kamyki, bądź gładkie drewno. Dzieciom nie przeszkadza nierówność terenu, bo dostarcza im to dodatkowych stymulacji.

5. Ćwiczy stopy

Chodzenie boso wspomaga kształtowanie sklepienia stóp. Wzmacnia mięśnie i więzadła poprzez stabilne przywieranie do powierzchni. Dzieci biegające boso lepiej utrzymują równowagę i rzadziej się przewracają.

6. Nie zmienia sposobu chodzenia

Chodzenie boso w sposób naturalny łagodzi stawiane kroki. Mają one delikatniejszą siłę nacisku, a także są krótsze i bardziej przemyślane. Uginamy kolana, aby zamortyzować każdy krok, a palce stóp „chwytają” podłoże, co ułatwia poruszanie do przodu. W butach chód jest sztywny. Wynika to z ograniczeń, jakie sprawiają naszej stopie. Dodatkowo zmieniają sposób chodzenia na tzw. „Chodzenie z pięty” które jest obciążające dla naszych kolan. Dlatego warto jak najdłużej pozwolić dziecku na bose stópki. Pozwoli to w sposób naturalny wyuczyć prawidłowego stawiania stopy, czyli chód palce-pięta.

Dlatego nie bójmy się tych bosych stópek! Pozwólmy dzieciom na swobodny i naturalny rozwój, tak długo jak to tylko jest możliwe!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.