Naturalne kosmetyki bez dodatku wody bezkonkurencyjnym HITEM wśród kosmetyków!

Kosmetyki naturalne i markę DAGO tworzymy my – Daria i Gosia. Chemiczki z pasji i wykształcenia. Wytwarzamy ręcznie bezwodne kosmetyki na bazie naturalnych składników. Nie zawierają one dodatku wody w formułach, w przeciwieństwie do większości produktów kosmetycznych. Są bardzo wydajne i skoncentrowane do granic możliwości, bo nie są rozcieńczane wodą. Wszystkie nasze kosmetyki są wegańskie, nie zawierają konserwantów i barwników. Wierzymy, że można dobrze, można bez wody, można bez plastiku. Wiemy, że jest to lepsze dla środowiska i dla nas samych.

Nasze miejsca w sieci:

www.dagokosmetyki.pl

https://www.instagram.com/dago_kosmetyki/

https://www.facebook.com/dagokosmetyki

Gosia i Daria z DAGO
Gosia i Daria – założycielki marki DAGO.

Twoja marka nosi nazwę “DAGO”. Dlaczego postawiłaś na taką nazwę? Kryje się za nią jakaś historia? Opowiedz nam.

Nazwa marki pochodzi od pierwszych liter naszych imion – Darii i Gosi. Myśląc nad nazwą marki przyszło nam kilka pomysłów do głowy, ale żaden nie spełniał głównych założeń. Nazwa marki miała być krótka, łatwa do zapamiętania i spodobać się nam obu (co nie jest takie proste) w pierwszych sekundach po jej zaproponowaniu. Tak też było z DAGO.

Jaka jest specjalizacja Twojej marki? Co znajdziemy w Twojej ofercie?

Produkujemy rzemieślniczo kosmetyki bezwodne, które bazują na naturalnych składnikach i są odpowiednie dla wegan. W swojej ofercie mamy m.in. masło do ciała w kostce, szampon do włosów, również w formie kostki, peeling do skóry głowy oraz roślinne masła do twarzy i ciała. Wszystkie produkty pakujemy w biodegradowalny i kompostowalny papier lub szklany słoik z metalową nakrętką, który to można poddać recyklingowi lub wykorzystać ponownie, do czego gorąco zachęcamy.

Żurawinowy peeling do skóry głowy- naturalne kosmetyki
Żurawinowy peeling do skóry głowy

Co się przyczyniło do stworzenia własnej marki? Dlaczego akurat taka dziedzina?

Jesteśmy chemiczkami z wykształcenia. To właśnie na studiach chemicznych poznałyśmy się i po ich zakończeniu nadal tę znajomość pielęgnowałyśmy. Dopiero zbliżający się koniec urlopu rodzicielskiego, na którym przebywałyśmy, w praktycznie tym samym czasie, dał początek rozmowom na temat wspólnej pracy. 

Problemy skórne Darii oraz naszych dzieci sprawiały, że temat kosmetyków był nam po prostu bliski. Kosmetyki bezwodne dają wyraźne rezultaty, spełniają nasze pielęgnacyjne oczekiwania, są bardziej skoncentrowane od swoich wodnych odpowiedników. 

Co więcej, ukończyłyśmy studia magisterskie na specjalności chemia środowiska. Zagadnienia związane z niedostatkiem wody na świecie oraz szeroko pojętą ochroną środowiska są dla nas szczególnie istotne. Tworzą one z kosmetykami świetną całość.

Czy masz jakieś motto, którym posługujesz się podczas prowadzenia marki? Jeśli tak to jakie i dlaczego takie?

Mniej znaczy więcej – prosto i dosadnie. Mniej wody w kosmetykach, mniej opakowań, mniej plastiku, mniej odpadów, mniej składników na liście INCI, to więcej dla środowiska i naszej skóry. Motto podkreślają również nasze opakowania i etykiety, które starałyśmy się zaprojektować w stylu minimalistycznym.

Zdradź nam swój bestseller. Co jest w nim takiego wyjątkowego, że mianujesz go bestsellerem?

Naszym niekwestionowanym bestsellerem, biorąc pod uwagę opinie i liczbę zamówień, jest masło do ciała w kostce. Całkowicie wpisuje się w koncepcję zrównoważonego rozwoju. Nie zawiera wody, jest skoncentrowane do granic możliwości i niesamowicie wydajne. Ma przepiękny kształt liścia, który jest doskonałą wizytówką naturalnych składników zatopionych w jej wnętrzu. Uczucie nawilżenia pozostaje na naszej skórze przez 2-3 dni po aplikacji. I właśnie chyba to uczucie spowodowało, że masło w kostce stało się naszym hitem.

Żurawinowy szampon do włosów również dotrzymuje kroku naszemu bestsellerowemu masłu. Pieni się jak szalony, niesamowicie oczyszcza włosy i skórę głowy. Wystarcza jednak na tak długo, że jego opisuje nieco mniejsza liczba zamówień, która wcale nas nie dziwi, nie pozwala wejść mu na najwyższe miejsce na podium.

Jakie zastosowanie w życiu codziennym mają Twoje produkty?

Kosmetyki, które tworzymy mogą być używane każdego dnia. Są to produkty do mycia włosów, peelingowania skóry oraz pielęgnacji całego ciała. Większość z nas używa tych produktów w swoich domach w tradycyjnej, wodnej postaci. My staramy się zmieniać przyzwyczajenia i nakłaniać do używania bardziej zgodnych ze środowiskiem, bezwodnych alternatyw.

Czym wyróżniają się Twoje produkty na tle konkurencji?

Do naszych kosmetyków nie dodajemy bezpośrednio wody w formułach, w przeciwieństwie do większości produktów kosmetycznych, w których stanowi ona podstawę. Nie są one rozcieńczane wodą, lecz wypełnione po brzegi składnikami, które znajdują się w nich z jakiegoś konkretnego pielęgnacyjnego powodu. Dzięki temu nasze kosmetyki są po prostu bardziej skoncentrowane, a co za tym idzie – bardziej skuteczne i wydajne od swoich wodnych odpowiedników.

Z jakich surowców tworzysz swoje produkty?

Nasze produkty bazują na najwyższej jakości surowcach. Tworzymy je przede wszystkim z naturalnych olejów, maseł roślinnych, olejków eterycznych, części roślin. Surowce to również opakowania. Korzystamy z biodegradowalnego i kompostowalnego papieru oraz szklanych słoików z metalową nakrętką. Pakujemy w kartonowe pudełka. Paczki wypełniamy papierem lub ekologicznym skropakiem.

W jakim kierunku chcesz rozwijać swoją markę? Jakie masz plany na przyszłość?

Chcemy tworzyć bezwodną alternatywę dla kolejnych kosmetycznych kategorii produktowych. Marzy nam się, aby każdy mógł u nas znaleźć coś dla siebie. 

Do kogo są dedykowane twoje produkty? Dlaczego taka grupa odbiorców?

Kosmetyki DAGO są dedykowane świadomym odbiorcom, dbającym o środowisko. Nasze kosmetyki są przeznaczone dla tych, którzy rozumieją, że zdrowy styl życia nie opiera się tylko na odpowiednim odżywianiu, czy aktywności fizycznej. To, co aplikujemy na naszą skórę również jest szalenie ważne. Skóra jest największym organem człowieka i nie bez znaczenia jest jakie substancje przez nią przenikają.

Kosmetyki w formie kostek doceniają także osoby podróżujące. Kostki mają wygodną formę, są małe, poręczne i bardzo wydajne. Zajmują mało miejsca w bagażu i można wziąć je do samolotu bez obaw o skonfiskowanie (nie są płynami).

Powiedz nam, co jest dla Ciebie najważniejsze w rozwijaniu własnej marki, aby funkcjonowała na najwyższym poziomie?

Przede wszystkim niezbaczanie z toru, jaki sobie obrałyśmy. Nasze produkty muszą być tworzone z najwyższej jakości surowców i pakowane zgodnie z naszą ideą. Tak albo wcale.

Aby utrzymać ten poziom, często korzystamy ze szkoleń z różnych zakresów prowadzenia działalności. Kto się nie rozwija, ten się cofa. My nie możemy i nie chcemy do tego dopuścić.

Zdajemy sobie sprawę z tego, że każdemu nie da się dogodzić. Mimo to chcemy zawsze dbać o dobre relacje z klientami i zapewnić im taką obsługę, jakiej same oczekujemy. Po prostu, po ludzku.

Skąd czerpiesz inspiracje twórcze w rozwijaniu własnej marki?

Potrzeby naszych odbiorców i nasze własne są bodźcem do kreowania nowych receptur.  Cieszy nas fakt, że dziedzina, w której działamy jest na tyle codzienna, że inspiracje do tworzenia kolejnych formulacji napotykamy każdego dnia.

Czy jesteś w 100% dumna z tego, co osiągnęłaś? Miałaś jakieś trudności w dojściu do miejsca, w którym teraz się znajdujesz? Opowiedz nam o tym.

Tak, jesteśmy w 100% dumne z tego, co osiągnęłyśmy na tę chwilę. Ale nie spoczywamy na laurach, bo wiemy, że możemy zrobić więcej i jeszcze lepiej. Wiemy, że możemy dotrzeć do większej liczby osób.

Ludzie z natury nie lubią zmian, boją się ich. Przekonanie człowieka do nowej marki, do innej postaci lub nowego rodzaju kosmetyku nie jest proste. Bardzo budujące jednak jest to, że nieprzekonany początkowo klient po wypróbowaniu produktu wraca. Wierzymy, że można dobrze, można bez wody, można bez plastiku. Wiemy, że jest to lepsze dla środowiska i dla nas samych. 

Markę DAGO możecie obserwować na:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.