Fiolet wyznacznikiem marki modowej. Wywiad z Katarzyną Śliwą – założycielką marki Kate Plum.

Kate Plum – projektantka mody urodzona w Polsce, absolwentka Akademii Sztuk Wizualnych w Poznaniu. Przez wiele lat współpracowała z renomowanymi firmami odzieżowymi w Polsce, gdzie zdobyła wieloletnie doświadczenie i wykreowała własny warsztat pracy, charakteryzujący się doskonałą konstrukcją i starannym wykończeniem.

W 2010 roku otworzyła studio krawieckie w Irlandii, które w krótkim czasie zdobyło liczne grono stałych klientek. Od 2015 roku tworzy niecodzienne kolekcje pod własną marką Kate Plum. Jej niezwykłe projekty to hołd dla kobiecości.

Katarzyna Śliwa – założycielka marki Kate Plum

MISJA MARKI KATE PLUM

Misją marki jest łączenie eleganckiej formy projektów wykonanych z wysokogatunkowych dzianin z ich ekstremalną wygodą i sportowym luzem.  

Według Kate Plum garderoba to coś więcej niż tylko ubiór. To odzwierciedlenie osobowości, deklaracja przekonań, manifest wartości oraz styl życia. Kate Plum poszukuje rozwiązań podkreślających zmysłowość kobiecego ciała, współgrającą z wewnętrznym pięknem. Odważna i zdecydowana, wyjątkowa i niezależna – współczesna kobieta to indywidualistka ceniąca wyrafinowane piękno oraz codzienną swobodę. 

Strona internetowa: https://www.kateplum.pl/

Facebook: https://www.facebook.com/kateplum.polska

Instagram: https://www.instagram.com/kateplum.fashiondesigner/

Magda: Cześć, bardzo się cieszę, że możemy dzisiaj porozmawiać, ponieważ prowadzisz naprawdę piękną, a zarazem kobiecą markę.

Kasia: Cześć Madziu. Bardzo dziękuję za zaproszenie. Jest mi bardzo miło, że mogę brać udział w tym wywiadzie i mam nadzieję, że będę mogła tutaj przedstawić siebie, to co robię, gdyż jest to moją pasją.

Magda: Zacznijmy od samego początku. Skąd nadajesz dzisiaj do nas?

Kasia: Wiedziałam, że mnie o to zapytasz. Ja nadaję dzisiaj z Portugalii. To jest mój drugi dom. Pierwszym „domem” była Irlandia. Pewnie dziwi cię to, że nie Polska, ale ją mam zawsze w sercu. 15 lat temu wyjechałam do Irlandii i tam zaczęło się moje życie. Człowiek też potrzebuje się nasłonecznić, dlatego drugi strzał padł na Portugalię.

Magda: Jak się nazywa Twoja marka i czym się zajmuje?

Kasia: Kate Plum powstało z potrzeby serca, bo szycie jest już ze mną od wielu lat. Już jako 9-letnia dziewczynka miałam kontakt z maszyną, która była w naszym domu. Żadna z kobiet z domu, czyli mama, babcia nie zajmowały się szyciem. Padło więc na mnie i to ja postanowiłam zaopiekować się maszyną. W tym wieku uszyłam pierwsze spodnie. Pasja nieustannie się pogłębiała. W Irlandii spełniłam swoje marzenie, ponieważ stworzyłam swoją firmę Kate Studio, ale to jeszcze nie było Kate Plum. Zajmowałam się tam przeróbkami, szyciem na miarę. To studio prowadziłam przez jakieś 5 lat, ale później poczułam niedosyt. Chciałam jeszcze więcej, dlatego też otworzyłam wtedy Kate Atelier. Mogłam się tam oddać projektowaniu. To już miało mnie ukierunkować na dalszą drogę. Powoli odcinałam się od szycia na miarę i różnorakich przeróbek. Dodam jeszcze, że nazwa marki wzięła się od imienia i nazwiska. Katarzyna = ang. Kate, a Śliwa = ang. Plum.

Magda: Wow, świetnie! Nazwa marki narzuciła Ci kolory, bo ten kolor fioletowy/śliwkowy wypełnia Twoje kolekcje.

Kasia: Przez całe życie był to mój ulubiony kolor. Nawet od swojego partnera dostałam pierścionek zaręczynowy z dużym fioletowym kamieniem.

Magda: Zostajesz na dłużej ze swoją marką w Portugalii?

Kasia: Kate Plum zaczęła się w Irlandii i tam powstały pierwsze kolekcje. Na chwilę musiałam przystopować, ponieważ zaszłam w ciążę i wiadome jest to, że wtedy zdecydowałam się skupić na swoim stanie zdrowotnym. Kiedy córeczka miała 4 lata to udało mi się stworzyć nowe sukienki. Sesja zdjęciowa była wykonana w słonecznej Portugalii. Dodam jeszcze, że ja tworzę kolekcje z dresówki. Nie zawsze na zdjęciach to widać, bo sukienka mimo to jest elegancka. Chcę zapewniać kobietom komfort i elegancję w jednym.

Magda: Teraz jesteś mamą. Czy warto w naszych dzieciach rozwijać pasję i zainteresowania?

Kasia: Tutaj właśnie bardzo ciężko znaleźć ten balans. Przez moment pomyślałam, żeby porzucić swoje marzenia, ale jednak pasje, które mamy w sercu wygrywają. Trzeba to rozwijać.

Magda: Jak rozwijasz swoją markę?

Kasia: Działanie i jeszcze raz działanie. Ciągłe poszukiwanie inspiracji. Ja sama poszukuję komfortu, elegancji i tego samego chcę dla innych kobiet. Lubię w rzeczach funkcjonalność i użytkowość. Kiedyś tworzyłam z poliestru, ponieważ byłam zdania, że kobietom zależy na materiale, który nie będzie ulegał gnieceniu się. Teraz zmiana o 180 stopni. Działam na bazie bawełnianej i wiem, że klientki to doceniają.

Magda: To jest bardzo ważne, aby szukać swojego miejsca i potrafić się dostosować do odbiorców.

Kasia: Do tej pory działałam sama, a teraz zwiększyłam swój team. Na nowo odkrywam swój sposób widzenia. Stworzyłam nowe modele dla szerszego grona odbiorców. Myślę, że usatysfakcjonuje to kobiety, bo są w stylu casual.

Magda: Czy od zawsze Twoje produkty były pokazywane na modelkach? Czy raczej na początku na manekinie? Jak Ci lepiej prezentować produkty?

Kasia: Różnie. Staram się pokazywać na manekinie, na sobie. Lubię też pokazywać na różnych kobietach, ponieważ każdą kobietę cechują inne kształty, co jest piękne.

Magda: Co jest ważne w budowaniu marki?

Kasia: Myślę, że bardzo ważne jest wsparcie bliskich. A także wiara w marzenia i spełnianie ich. Nie bójcie się pójścia w różne strony!

Magda: I pamiętajcie też o odpuszczaniu pewnych rzeczy, ponieważ przyjdą do Was w odpowiednim momencie. Czego mogę Ci życzyć w prowadzeniu marki?

Kasia: Trudne pytanie. Ja wiele rzeczy chciałabym jeszcze osiągnąć. Możesz życzyć mi zdrowia i odrobiny szczęścia. Jak będzie zdrowie to będzie wszystko. Radości, optymizmu, uśmiechu i śmiechu mi raczej nie brakuje. Trzeba doceniać to, co się ma, bo łatwo można to stracić.

Magda: A mi nie brakuje iskierek w oczach, więc idealnie się uzupełniamy. Bardzo mądre słowa. Naszym słuchaczom także życzymy balansu w życiu i uwierzenia w swoje możliwości.

Markę Kate Plum można zaobserwować na:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.