Działanie zabawek sensorycznych na rozwój dziecka oczami marki LittleKuh

LittleKuh to pracownia, gdzie powstają zabawki sprawiające radość dzieciom. Rodzicom zależy na tym, aby dziecko było szczęśliwe i w pełni rozwijało się. Ze świetną alternatywą wychodzą do nas książeczki sensoryczne i wiele innych produktów, które są tworzone całym sercem przez właścicielkę marki LittleKuh. Poznajmy bliżej tę wspaniałą krainę spełnienia dziecięcych marzeń.

Link do Facebooka: https://www.facebook.com/LittleKuh

Link do Instagrama: https://www.instagram.com/LittleKuh/

Cudowna właścicielka marki LittleKuh

Skąd pomysł na nazwę „LittleKuh”? Z czym jest ona związana?

Nazwa LittleKuh powstała podczas burzy mózgów z moim mężem i siostrą. Każdy wypisał kilka nazw związanych z dziećmi, zabawkami i co najważniejsze w różnych językach. Na początek powstało nam z tego słowo „Little”, a mąż po paru dniach zaproponował do tego „Kuh”, co z niemieckiego znaczy „krowa”. I tak powstała „mała krowa”, pozornie niezwiązana z dziećmi. A jednak, mała krowa – cielaczek jest tak samo rozbrykany i ciekawy świata jak dzieci. I tak zostało LittleKuh – krótkie, wpadające w ucho, łatwe do zapamiętania.

Kiedy zaczęła się Twoja przygoda z tworzeniem własnej marki? Co się do tego przyczyniło?

Swoją przygodę z szyciem zaczęłam bardzo dawno temu, wychowana wśród przeróżnych maszyn do szycia – mama krawcowa – jako jedyna z 3 córek, ogarniam więcej niż przyszycie guzika. Pierwsza rzecz, która wyszła spod moich rąk to dres dla misia. Z książeczkami zaczęło się od pierwszej dla syna – oj ciężka to była przeprawa, szycie po pracy, połamane igły i inne różne – także przekleństwa pod nosem. Siostra powiedziała „Ewa może to jest to, może to twój sposób na życie!”. Mimo wielkiej satysfakcji i radości syna z otrzymanej książeczki, powiedziałam „No nigdy w życiu!”. (Serio… ta pierwsza książeczka była prawie traumą.) A w życiu okazało się jednak inaczej. Nigdy nie mów nigdy… Przeprowadzka w inne miejsce i urodzenie drugiego syna zmusiło mnie do wykonania kroków w kierunku nowej pracy. Ale takiej, która pozwoliłaby mi nie tylko na zarabianie, ale także na odbieranie i odwożenie dzieci do szkoły/przedszkola. W międzyczasie zrobiłam kilka książeczek dla znajomych, zrobiłam zdjęcia i filmik, wstawiłam na Facebook – spodobało się. Stwierdziliśmy z mężem, że to jest to. Idealne połączenie pracy z „ogarnianiem” rodziny. Dodatkowy ogromny plus jest taki, że ja uwielbiam swoją pracę.

Czy masz jakieś motto, którym kierujesz się podczas budowania własnej marki? Jakie i dlaczego?

„Najlepszy świat to ten, którego uczymy się w dzieciństwie”. To piękny czas, w którym bez ograniczeń „możemy” wszystko.

Skąd czerpiesz inspiracje do tworzenia produktów, znajdujących się w Twoim sklepie?

Pewnie nie będzie to dla nikogo zaskoczeniem, czy nowością – z internetu, który jest bazą ogromnych pokładów inspiracji. Dużo też czerpię od klientów – potrzeb ich dzieci.

Czym specjalizuje się Twoja marka? Jakie produkty znajdziemy w Twojej ofercie?

Szyję książeczki sensoryczne dla dzieci. 

Do kogo są dedykowane Twoje produkty? Dlaczego akurat taka grupa odbiorców?

Przede wszystkim do dzieci. Ale także do rodziców, którzy szukają alternatywy dla wszechobecnej technologii i „morza” grającego plastiku, a także do tych rodziców, co chcą pobudzić wyobraźnię i emocje u dzieci.

Zdradź nam swój bestseller. Opowiedz nam trochę o nim.

Książeczka sensoryczna – quietbook to książka zaprojektowana, aby pomóc małym dzieciom uczyć się i ćwiczyć nowe umiejętności. Cicha książeczka przede wszystkim rozwija zdolności motoryczne oraz koordynację ręka-oko, ale także spryt, wyobraźnię przestrzenną, logiczne myślenie. Uczy praktycznych umiejętności oraz koncentracji uwagi i cierpliwości. A z tą cierpliwością u dzieci różnie bywa. Te zdolności mogą rozwijać m.in. poprzez zapinanie guzików, suwaków, różnych sprzączek czy zatrzasków, sortowanie i dopasowywanie kolorów lub kształtów. Plusem jest także eksploracja przyrody: zbieranie owoców i warzyw, wędkowanie, poznanie pór roku. Ponadto nauka liczenia, poznanie liter, ćwiczenia pamięci w grze memo, układanie puzzli. Codzienne domowe czynności jak mycie zębów, przygotowanie kanapki, zrobienie prania i wiele innych. 

Opiszę to na przykładzie strony z myciem zębów. Dziecko ćwiczy zdolności motoryczne, nakładając pastę na szczoteczkę i myjąc np. pieskowi zęby. Dowiaduje się o przyczynie i konsekwencjach szczotkowania lub pomijania mycia zębów, ćwiczy sposób ekspresji i wyobraźnię, wymyślając historie o zwierzaczku. I powoli przyswaja sobie nawyk codziennego mycia zębów. 

Podsumowując, książeczka jest dobrym źródłem rozrywki i stymulacji umysłowej. Pobudza do eksploracji i ciekawości. To inwestycja w rozwój dziecka, a korzyści płynące z tego rodzaju zabawek zostają z nami na zawsze. Jest idealna do zabawiania dzieci bez użycia technologii. Świetnie sprawdzają się w domu, w podróży lub wszelkich okazjach, gdzie trzeba zająć dziecko na dłużej.

Każda książeczka jest robiona indywidualnie na zamówienie i jest inna, a że robię obecnie tylko książeczki to każda jest bestsellerem. Najwcześniej jednak robię z okładką w liski, którą widzicie poniżej.

Z jakich surowców tworzysz produkty? 

Strony książeczki są szyte z filcu, a okładka z tkaniny bawełnianej.

Gdzie widzisz siebie za kilka lat? Jakie masz plany na przyszłość?

Widzę siebie za kilka lat w swojej pracowni – szczęśliwa, spełniona, rozwijająca dalej swoją markę, popełniająca coraz mniej błędów. Ostatnie 2 lata zweryfikowały moje podejście do planowania przyszłości, zapewne jak u większości. Mam jednak cichy plan – nie poddawać się, tylko dalej rozwijać.

Czy popełniłaś błędy w tworzeniu marki, które zmieniły Twoje myślenie o 180 stopni? Podziel się nimi.

Pewnie jak większość rękodzielników popełniłam mnóstwo błędów i dalej je popełniam – niestety. Szycie przychodzi mi z łatwością, gorzej jest z prowadzeniem kont na social mediach. Tu popełniam najwięcej błędów. Nadal chyba boję się wyjść poza swoją strefę komfortu, ale uczę się tego codziennie. Najbardziej moje myślenie o swojej pracy jako marce, podejście do klientów i SM zmieniła i nadal zmienia grupa Biznes Bez Cukru – wsparcie bez słodzenia. To z niej nadal dużo się uczę.

Co jest dla Ciebie najważniejsze w prowadzeniu własnej marki? 

Postawiłam sobie pewien cel i dążę do niego małymi krokami. Co jest celem? Dać dzieciom zabawkę, która będzie je stale rozwijała, a kreatywność, dzięki książeczce będzie mocno i skutecznie pobudzana.

Czego możemy Ci życzyć w dalszym rozwoju marki?

Abym nie traciła wiary w siebie i w to, co robię oraz wielu klientów, dzięki którym będę mogła rozwijać firmę, wprowadzając nowe innowacje.

Jaki wpływ na dzieci mają Twoje produkty? Podziel się z nami opiniami klientów.

Przede wszystkim dostarczają dużo pozytywnych bodźców, rozwijają i dostarczają mnóstwo radości. 

Kilka opinii klientów ze strony na Facebook:

„Jak urodziła się moja pierwsza córka to szukałam książeczek sensorycznych i taką też sobie zażyczyłam na urodziny na córki… książeczka u konkurencji kosztowała majątek i może wykonana była pięknie, ale była wielka, bardzo miękka i totalnie nieporęczna. 

„Dzisiaj dostałam dwie książeczki z LittleKuh dla moich córek i się zakochałam!
Zalety: 
1. są kompaktowe, 
2. każda strona jest twarda więc nic się nie wygina
3. piękne wykonanie 
Na koniec muszę dodać, że autorka książek nie tylko robi piękne i praktyczne cuda, ale potrafi też pomóc z doborem odpowiednich stron do wieku dziecka, a cała obsługa klienta i kontakt jest na najwyższym poziomie. 
POLECAM!!!”

„Mamy już drugą książeczkę i nie ma lepszej zabawy jak właśnie z nimi! To najlepsze co nam się trafiło! Zarówno 3latek, jak i roczna córcia korzystają z nich godzinami! Bardzo polecam te dzieła, są bardzo ładnie, starannie wykonane i z pomysłem. Kontakt rewelacyjny i bardzo dziękuję jeszcze raz.”

„Wreszcie mogę napisać pełną recenzję. Osoba obdarowana dostała książeczkę, już jakiś czas ją użytkuje i jest zachwycona, że samodzielnie może odkrywać, uczyć się i bawić kolejnymi stronami. Książeczka na pewno posłuży na długo, a to dzięki jej starannemu wykonaniu. Pani Ewa to w kontakcie sympatyczna i pomocna artystka. Polecam serdecznie i pozdrawiam. Na pewno tu wrócimy.”

„Nie przesadzę pisząc, że był to najlepszy dotychczasowy zakup dla mojego syna. Mamy ją od dłuższego czasu, a syn wciąż bawi się nią z zainteresowaniem. Nie rozumie jeszcze wszystkich możliwości książeczki, dzięki czemu posłuży nam ona jeszcze długo i wciąż będzie go zaskakiwać. Dokładne wykonanie, świetny kontakt ze sprzedającym. Polecam w 100%”

Czym wyjątkowym wyróżnia się Twoja marka na tle konkurencji?

Przede wszystkim tym, że strony w moich książeczkach można wyjmować, są wpinane w kółka. Można zmieniać im kolejność lub wyjąć i „czytać” pojedynczą stronę. Daje to także możliwość dokupienia dodatkowych stron do posiadanej już książeczki. Także uniwersalnością tematyczną zawartości.

Produkty z oferty LittleKuh

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.