Mag – Art, czyli magiczne rękodzieło, bogate w pirografię i grawerowanie szkła

Prawdziwa miłość do rękodzieła widoczna jest właśnie na przykładzie tej marki. Magdalena Zarówna to osoba, która stworzyła i nadal tworzy magię rękodzielniczą. Może zatem kilka słów wstępu, abyście mogli ją lepiej poznać. „Drewno i szkło – jakże różne materiały do pracy, a tak bliskie mojemu sercu. Jestem osobą, która nie umie siedzieć bezczynnie z założonymi rękoma. Po utracie pracy miałam „nadmiar czasu” i tak zaczęła się moja przygoda z rękodziełem. To jest to, co uwielbiam robić i staram się to pokazać w moich pracach, stworzonych z pasji i miłości. W każdym przedmiocie, który powstaje znajdziecie państwo cząstkę mnie. Prezenty, jakie oferuję „mają duszę”, są one stworzone 100% ręcznie, często na indywidualne zamówienia. Zamawiając w mojej pracowni klient ma pewność , że dwóch identycznych przedmiotów na pewno nie ma. W mojej pracowni każda rzecz jest dopieszczana, często z dedykacjami i życzeniami dla osób wyjątkowych. W każdą pracę wkładam co na mniej 110% siebie”.

Link do strony internetowej: http://mag-art.pl/

Link do Facebooka: https://m.facebook.com/pracowniamagart

Link do Instagrama: https://www.instagram.com/mag_art.pl/

Link do Pinteresta: https://pl.pinterest.com/magartzarowna

Jak nazywa się Twoja marka?

MAG-ART pirografia i grawerowanie szkła.

Kiedy zaczęła się Twoja przygoda z tworzeniem własnej marki? Co się do tego przyczyniło?

Moja marka rozwija się w  swoim tempie od 2010 roku kiedy straciłam pracę. Najpierw było to zwykłe hobby. Musiałam zająć czymś głowę i dłonie, gdyż zwolnienie z pracy spowodowało dużo wolnych przestrzeni w ciągu dnia. Zaczynałam od „wypalanek” na drewnianych, małych deseczkach  i decoupagu, który szybko okazał się nie moją bajką. Później moje rękodzieło wędrowało do znajomych najczęściej w formach prezentów, podarunków itp. W końcu w moim mieście otworzyła się galeria rękodzieła Gabelek.eu, do której zostałam zaproszona i wraz z właścicielami jeździłam na różne jarmarki, pokazując swoje produkty. Jak o tym myślę to dopiero teraz zrozumiałam, że moje prace były naprawdę mocno niedopracowane w porównaniu do tego, co robię teraz.  Cieszę się jednak, że właściciele ówczesnej galerii wierzyli we mnie i motywowali mnie do dalszego rozwoju. Bez nich nie miałabym możliwości pokazania swoich prac szerszej publiczności, a na pewno nie zrobiłabym tego sama. W 2020 r. miałam w planach ponownie pojawić się na jarmarkach, tym razem już sama , gdyż moja marka istnieje wyłącznie w sieci. Niestety pandemia pokrzyżowała moje plany i pewnie nie tylko moje.

Skąd pomysł na nazwę oraz markę?

Marka musi mieć jakąś nazwę, jest to podstawa każdej marki. Początkowo było MAG-ART, ponieważ te dwa człony się łączą. MAG jest od imienia Magda, a ART odnosi się do czegoś artystycznego. Nic oryginalnego, ale cały czas tworzyłam, a poza tym klienci już przyzwyczaili się do tej nazwy. Pewnego dnia usłyszałam od klientki, że z mojej pracowni wychodzi magiczne rękodzieło, więc nazwa pasuje jak ulał. Mag – ART to magiczne arcydzieła.

Czy masz jakieś hasło/motto swojej firmy – jeśli tak to jakie i dlaczego takie?

W mojej pracowni wszystko, co drewniane i szklane może uzyskać nowe życie. To motto idealnie odzwierciedla, co się dzieje w moim cudownym miejscu. A dzieje się wszystko i to jest piękne.

Jaka jest specjalizacja Twojej marki? Jakie produkty znajdziemy w Twojej ofercie?

Zajmuję się pirografią, czyli wypalaniem wzorów w drewnie, lecz można również robić to na skórze i papierze. Graweruję także w szkle. Jakie produkty można znaleźć? Jeśli chodzi o pirografię to od breloczków, obrazków, po wieszaki, zegarki, skrzyneczki i w sumie wszystko, co jest gotowe do ozdobienia i wykonuje się z drewna, to znajduje się w mojej ofercie. Jeśli chodzi o grawerowanie szkła to najczęściej graweruję kieliszki do wina lub szampana, kufle, karafki i wazony. Jednak tu zasada jest taka, że wszystko, co szklane i możliwe do grawerowania, jest do wykonania przeze mnie.

Do kogo są dedykowane Twoje produkty?

To pytanie jest najtrudniejsze i ciężko mi na nie odpowiedzieć, ponieważ moi klienci to tak naprawdę każdy z nas. Zarówno mamy, które zamawiają, np. metryczki, jak i fani zwierząt, dla których wykonuję portrety ich pupili. Nie brakuje też ludzi, którzy urządzają swoje mieszkania i pragną mieć wyjątkowe przedmioty, które ozdobią ich pomieszczenia w piękny sposób. Są to zarówno kobiety, jak i mężczyźni, młodzież i seniorzy.

Z jakich surowców tworzysz swoje produkty?

Moje produkty tworzę z drewna i szkła, co bardzo mnie cieszy, gdyż uwielbiam te surowce. Czuję się z nimi idealnie. Drewno jest naturalne i wyjątkowe, ponieważ nie ma możliwości znalezienia dwóch takich samych kawałków, nie raz przez swoje słoje, czy sęki mogę zobaczyć w jakich warunkach rosło, czasem czuję się tak jakby drewno opowiadało mi o sobie. 

Szkło jest bardzo kruche i nieprzewidywalne, praca z nim jest czasem bardzo stresująca, kiedy klient przynosi np. stary wazon, który chciałby nieco ożywić, ale ma do niego sentyment bo to np. ostatnia pamiątka po babci. Bardzo wtedy się boję, że podczas obróbki wazon może ulec uszkodzeniu i nie ukrywam tego.

Jaki jest Twój ulubiony produkt i dlaczego?

Moim ulubionym produktem jest to wypalony portret psa, który gości nawet na mojej wizytówce. Ten Amstaff -ADAŚ  jest uchwycony w takiej pozie i z taką miną ,że przyciąga z uśmiechem na twarzy kolejnych klientów.

Wypalony portret psa Adasia, znajdujący się także na wizytówce Mag-Art.

A jaki jest Twój bestseller? Pokrywa się z Twoim ulubieńcem?

Moim bestsellerem są portrety pupili. Odczuwam wielką radość, kiedy wypalam zwierzęta moich klientów. Najpiękniejsze momenty są wtedy, kiedy im je wręczam. Czasami właściciele np. psów proszą o wypalenie zwierząt, które już nie żyją. Ten moment kiedy mogę zobaczyć jak klient otwiera paczkę ode mnie i łzy wzruszenia… Wtedy wiem, że to co robię ma sens. Uwielbiam nieść ludziom radość. W szkle bestsellerami są kieliszki personalizowane na rożne okazje 🙂

Jakie masz plany na przyszłość?

Tworzyć, tworzyć i jeszcze raz tworzyć. Najważniejsze, aby robić to, co się kocha, a ja właśnie to kocham. Pragnę się wciąż rozwijać, aż w końcu przejdę na własną działalność. To jest moje największe marzenie i będę dążyć do jego spełnienia.

Magda stworzyła ogromną ofertę, aby każdy z nas znalazł coś dla siebie. Możemy w piękny sposób stworzyć wspomnienia związane z bliskim pupilem, bądź kimś z rodziny. Pozwolę sobie zacytować jej słowa: „ Jeśli szukasz prezentu na wesele, urodziny, imieniny, rocznicę ślubu, może koleżanka z pracy odchodzi na emeryturę, a może po prostu kogoś bardzo lubisz i chcesz mu dać coś wyjątkowego? To bardzo dobrze trafiłeś – wyjątkowe prezenty, upominki, podarunki jedyne i niepowtarzalne znajdziesz właśnie tu. A może właśnie kupiłeś mieszkanie lub twoja firma odświeżyła swój wygląd i potrzebujesz niebanalnych dodatków do swojego mieszkania lub biura? Potrzebujesz naturalne drewniane dodatki lub niebanalne szklane dekoracje? No to trafiłeś w odpowiednie miejsce.” Nic nie muszę dodawać… Koniecznie zajrzyjcie na jej stronę internetową i pozwólcie jej stworzyć coś pięknego dla Was samych, bądź Waszych bliskich.

6 Comments

  1. Prawdziwy z Ciebie talent i mistrz pióra. Z ogromną łatwością przekładasz myśli na słowa a słowa na zdania… trzymaj tak dalej, dbaj i pięlęgnuj swego bloga… Skąd czerpiesz tak ciekawe inspiracje ?

  2. Przynam się szczerze, że erudyta z Ciebie wielki i wspaniały, czy prowadzisz swego bloga tylko dla pieniedzy i światowej chwały ?

  3. Cechą talentu jest niemożność pisania na zamówienie… Poza tym to Zgadzam sie z Toba w 100 i popieram w/w poglady w soposb proSubiektywny 🙂 E. Zegadlowicz.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.